Jak wynika z opisu sprawy wielokrotnie uznawał Pan zasadność roszczenia Towarzystwa Ubezpieczeniowego względem Pana z tytułu nieopłacenia tzw. podwójnego OC. Jedynym zarzutem jaki więc w sprawie ewentualnie można by rozważyć jest zarzut przedawnienia roszczenia.
Z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, roszczenia majątkowe ulegają przedawnieniu. Po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia, chyba że zrzeka się korzystania z zarzutu przedawnienia. Jednakże zrzeczenie się zarzutu przedawnienia przed upływem terminu jest nieważne. Jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – trzy lata.
W przypadku podwójnego OC zastosowanie ma art. 819 Kodeksu Cywilnego – roszczenia z umowy ubezpieczenia przedawniają się z upływem lat trzech. Zgodnie natomiast z art. 123 Kodeksu Cywilnego bieg przedawnienia przerywa się przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia, jak również przez uznanie roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje – takim uznaniem np. była każda prośba kierowana do ubezpieczyciela o rozłożenie długu na raty.
Mając na uwadze powyższe nie widzę możliwości wniesienia skutecznego sprzeciwu do nakazu zapłaty w Pana sprawie.