Dochodzona przez firmę windykacyjna należność oczywiście uległa przedawnieniu i w przypadku wytoczenia sprawy sądowej nie mają większych szans na jej wygranie. Zgodnie, bowiem z art. 117 Kodeksu cywilnego z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, roszczenia majątkowe ulegają przedawnieniu. Po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia, chyba że zrzeka się korzystania z zarzutu przedawnienia. Jednakże zrzeczenie się zarzutu przedawnienia przed upływem terminu jest nieważne.
Skorzystanie przez dłużnika z przysługującego mu prawa i uchylenie się od zaspokojenia roszczenia obliguje sąd do oddalenia żądania pozwu obejmującego przedawnione roszczenie. W razie niepodniesienia przez dłużnika zarzutu przedawnienia sąd nie może przedawnienia uwzględnić z urzędu. Nie ma znaczenia przyczyna nieskorzystania przez dłużnika z jego prawa, art. 117§2 Kodeksu cywilnego bowiem pozostawia decyzję wyłącznie samemu dłużnikowi, ponieważ ma on prawo powołania się na przedawnienie albo zrzeczenia się tego prawa po upływie terminu przedawnienia.
Przedawnione roszczenie nie wygasa, tylko zamienia się w tzw. zobowiązanie niezupełne (naturalne), którego cechą jest niemożność jego przymusowej realizacji. Z dalszym istnieniem przedawnionego roszczenia związane są pewne skutki prawne, które sprawiają, że nie staje się ono wcale bezprzedmiotowe. Jednym z takich skutków jest m.in. możliwość zbycia przedawnionej należności przez wierzyciela czy też wpisanie dłużnika do Krajowego Rejestru Długu.
Natomiast w mojej ocenie powinna Pani napisać pismo wzywające do zaprzestania wysyłania do Pani kolejnych wezwań do zapłaty i jednocześnie wskazując, iż właściwą droga dochodzenia należności jest postępowanie sądowe w którym to podniesie Pani zarzut przedawnienia.
W przypadku dalszego nękania Pani osoby przez firmę windykacyjną może Pani zawiadomić również organy ścigania o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Zgodnie bowiem z obowiązującym Kodeksem karnym, kto przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia lub istotnie narusza jej prywatność, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
[wazne]Przy czym jak wskazał Sąd Okręgowy w Szczecinie w sprawie IV Ka 1795/2012 w pojęciu nękania mieści się powtarzalność zachowań sprawcy, a zatem do wypełnienia tego znamienia co do zasady nie wystarczy jednorazowe zachowanie sprawcy. Wskazać także należy, że przestępstwo z art. 190a § 1 kk ma charakter umyślny, przy czym część znamion musi być objęta zamiarem bezpośrednim (uporczywe nękanie pokrzywdzonego), część jednak może być objęta bądź zamiarem bezpośrednim, bądź ewentualnym (wzbudzenie u pokrzywdzonego poczucia zagrożenia lub istotnego naruszenia jego prywatności).[/wazne]